Ścinawscy dzielnicowi zadbali o zwierzęta mieszkające na działkach
Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Ścinawie, po otrzymaniu informacji o zwierzęciu mieszkającym w niegodziwych warunkach na terenie jednego z ogrodów działkowych w podległym im terenie, zadbali o czworonożne zwierzęta. Po przeprowadzonej lustracji wszystkich ogrodów, znaleźli pięć psów, które mieszkały na ogrodach działkowych w warunkach, które ich zdaniem były niewystarczające. Dwa psy trafiły do domów jednorodzinnych, zaś trzy zostały umieszczone w schroniskach. Empatyczna postawa mundurowych doprowadziła do poprawy jakości życia zwierząt.
Każdy, kto widzi krzywdę zwierząt powinien powiadomić o tym odpowiednie instytucje – w tym Policję. Fakt ten, można również zgłosić za pomocą Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa, wskazując miejsce na mapie i klikając w ikonę „Znęcanie się nad zwierzętami” lub „wałęsające się bezpańskie psy”.
W Ścinawie, dzięki inicjatywie tamtejszych dzielnicowych: sierż. Dominiki Polanowskiej i st. asp. Markowi Karbowiak, pięć czworonożnych zwierząt znalazło lepsze warunki mieszkalne.
Mundurowi otrzymali telefon od zaniepokojonej mieszkanki Ścinawy, o tym, że na terenie jednej z działek przy Rodzinnych Ogrodach Działkowych, znajduje się pies, który ma słabe warunki mieszkalne.
Empatyczni policjanci pojechali na miejsce i fakt potwierdzili. Dodatkowo zlustrowali cały teren działek, znajdując jeszcze kolejne zwierzęta mieszkające w podobnych warunkach. W sumie były to trzy dorosłe psy i dwa szczeniaki.
Po nawiązaniu kontaktu z zarządem ROD, ustalili, że nie wolno tam w ogóle trzymać czworonogów.
Następnie policjanci nawiązali kontakt z właścicielami zwierząt obligując ich do pilnego zabrania psów oraz zapewnienia im lepszych warunków mieszkalnych. Dzięki ich inicjatywie i podjętym działaniom dwa psy trafiły do domów jednorodzinnych, gdzie będą mieszkały w domach, zaś trzy pieski trafiły pod opiekę schroniska, które znajdzie im nowe, lepsze domy.
Tym prostym gestem, ścinawscy dzielnicowi udowodnili, że dobro nie tylko ludzi ale i zwierząt leży im na sercu. Dziś zwierzęta są szczęśliwsze i nie są narażone na działanie niskich temperatur.
asp. szt. Krzysztof Pawlik
zastępca Oficera Prasowego
KPP w Lubinie